Spokój to według mnie przestrzeń, której każdy z nas poszukuje, nawet jeśli wydaje nam się, że potrzebujemy żyć intensywnie.
Na koniec dnia siadasz w wygodnym miejscu, aby odpocząć. Co zrobić, żeby częściej dawać sobie szansę na momenty zatrzymania?
Spokój nie pojawia się sam. Trzeba mu dopomóc i szukać go w codzienności, która rozprasza nas na wszystkie strony.
Czasami wystarczy kilka minut bez telefonu, świadomy oddech czy spacer bez celu. To właśnie te mikro momenty w ciągu dnia uczą nas, że życie nie musi być ciągłym biegiem, by było pełne. Dlatego warto codziennie zadać sobie pytanie: czy dziś dałem sobie chwilę na zatrzymanie?
Bo właśnie w tych krótkich pauzach rodzi się prawdziwy spokój.
Uczę go odkrywać 🙂
